• image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
Previous Next

Wywiad z misjonarzem

b_150_150_16777215_0___images_stories_20180222_135205-001.jpg

Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Księdzem Tomaszem Cieniuchem, misjonarzem w Peru.

Kiedy zaczęła się u księdza przygoda z misjami?

Kiedy byłem młodym chłopakiem. Miałem może 14 - 15 lat bardzo lubiłem czytać książki przygodowe. Pochłaniałem "Przygody Tomka Wilmowskiego", Alfreda Szklarskiego. Tak się zaczęło... Kiedy byłem w nowicjacie Księży Marianów poznałem Ojca Stanisława Galanta MIC. Opowiadał nam o swoim posługiwaniu w Brazylii. Wtedy zapragnąłem pojechać na misje. Jednak długo czekałem na ten moment. Dwa lata po święceniach kapłańskich, już jako ksiądz diecezji kieleckiej z błogosławieństwem biskupa Kazimierza Ryczana, ówczesnego ordynariusza pojechałem na Ukrainę. Po kilku latach tam spędzonych powróciłem do diecezji i trochę musiałem poczekać. Aż przyszedł rok 2012. Jak co, rok był tydzień misyjny. Cały Kościół, jak wiadomo w tym misyjnym tygodniu modli się w intencji misji i misjonarzy. Dotknęła mnie łaska Pańska. To był tak silny impuls i pragnienie wyjazdu na misje, że zdecydowanie podjąłem decyzję i poprosiłem mojego biskupa o błogosławieństwo. Bóg w decyzji biskupa potwierdził moje pragnienie misyjne i przede wszystkim powołanie misyjne.

b_150_150_16777215_0___images_stories_20180107_153512.jpgW jakich miejscach Ksiądz posługiwał?

Na początku  na Ukrainie i  Podolu. W Peru na początku w Wikariacie Apostolskim San Jose del Amazonas. Obecnie posługuję w Wikariacie San Ramón, w dżungli centralnej. Jest to placówka misyjna w Puerto Ocopa wśród indian Ashaninka. Ale przygotowuję się do zmiany miejsca posługi misyjnej w Breu, na granicy z Brazylią. Jak na razie można tam tylko dolecieć samolotem.

Jak wygląda praca duszpasterska w tamtych warunkach?

b_150_150_16777215_0___images_stories_dsc_121577.jpgNa pierwszy rzut oka, praca duszpasterska jest taka sama jak chociażby w Polsce. Przygotowania do sakramentów, sprawowanie świętej liturgii i innych obrzędów w rycie katolickim, ale pierwszym zadaniem jest dać sobie czas na tak zwane "wejście" w ten jakże różny od naszego świat. Konieczne jest przyglądanie się i cierpliwość, nie ma pośpiechu. Praca duszpasterska jest prowadzona bardzo często na dwóch płaszczyznach. Pierwsza - duchowa, z całą mistagogią, doświadczaniem obecności Boga, który jest Stwórcą i dawcą różnorodności plemion i ich kultur i tradycji. Ten aspekt obejmuje także proces inkulturacji i szacunku dla całej gamy spuścizny latynoamerykańskiej. Druga płaszczyzna - to caritas szeroko rozumiana. To podejmowane wszelkie akcje i projekty ukazujące godność i wielkość człowieka. W szczególny sposób poprzez edukację i dzieła miłosierdzia misjonarze stają się znakami Jezusa, który nie tylko głosi Orędzie zbawienia, ale też karmi swój lud. Najogólniej tak właśnie wygląda duszpasterstwo. To wszystko dokonuje się poprzez komunię, czyli tworzenie wspólnoty wiernych, poprzez służbę Bogu w ludziach i przede wszystkim trzeba szczególnie kochać tych ludzi, wśród których misjonarze i misjonarki posługują.

Jakie trudności towarzyszą pracy misjonarza?

Trudności są różne. Może to być brak akceptacji i zrozumienia, problemy językowe, słabe zdrowie, tak zwany "szok kulturowy", brak wystarczających środków do życia. Nie można zapomnieć, że wszyscy misjonarze, gdziekolwiek by nie posługiwali zawsze będą inni i obcy. Jesteśmy gośćmi w czyimś kraju...

Jak żyją mieszkańcy tej części kraju?

b_150_150_16777215_0___images_stories_20180118_082937.jpg

To mieszkańcy dżungli. Prawdziwi indianie Amazonii peruwiańskiej często żyją w zgodzie z naturą. Żyją bardzo skromnie, ale z godnością. Często nie znają wartości pieniądza, jednak wiedzą co to jest pomoc sąsiedzka, życie we wspólnocie plemiennej i rodzinnej. Mają swój własny "Dekalog". Żyją ewangelicznym "dzisiaj". Nie planują, nie gromadzą żywności i rzeczy. Dżungla jest całym ich światem.

Jakie języki trzeba znać  chcąc odprawiać Mszę św., czy porozumiewać się z tamtejszymi ludźmi?

W Peru jest 47 języków. Oficjalnymi są castellano (hiszpański) i qechua. Moi indianie mówią w języku ashaninka i po hiszpańsku, jeśli zachodzi taka konieczność, to kontaktuję się z nimi przez tłumacza. Liturgię sprawuję w języku hiszpańskim lub w ashaninka. Konieczna jest znajomość ich języka rodzimego, by móc komunikować się z nimi Używanie nawet kilku czy kilkunastu słów sprawia, że się bardziej zbliżają z ufnością. Jest lepszy kontakt z nimi.

Czego uczy się Ksiądz od Peruwiańczyków?

Można się nauczyć czekania i cierpliwości. Oni zawsze mają czas... Można się nauczyć kolejnych słów ashaninka, zdystansowania do różnych spraw. Można się nauczyć pokory i otwartości na drugiego człowieka.

W parafii w której Ksiądz posługuje jest szkoła?

Szkoły są w każdej większej wiosce. Istnieją nawet przedszkola. W tej parafii, w której jestem obecnie mieści się zespół szkół czyli wszystkie poziomy od przedszkola po szkołę średnią.

b_150_150_16777215_0___images_stories_dsc_1434-001.jpgCzy ludzie świeccy angażują się w życie parafialne?

Każda parafia, każda misja istnieje ze względu na to, że są wierni Kościoła katolickiego. Często ludzie świeccy angażują się w życie parafii. Są to rady parafialne, grupy modlitewne oraz różne diakonie. Szczególną rolę mają do spełnienia animatorzy i katechiści. To oni właśnie pomagają w organizacji duszpasterstwa i w sprawach socjalnych.

Jak możemy wspierać misję i misjonarzy?

Na pewno jest to budzenie misyjnej świadomości, że wszyscy ochrzczeni są misjonarzami. Na pewno jest to niegasnąca modlitwa w intencjach misji i misjonarzy. Bez modlitwy nie ma misji. Inną nie mniej skuteczną formą wspierania misji i misjonarzy jest pomoc materialna, aby skutecznie pomagać innym, misjonarze muszą mieć też zapewnione warunki do pracy misyjnej.

Chętni do wsparcia materialnego działalności misyjnej ks. Tomasza Cieniucha mogą przesyłać ofiary na konto Archidiecezjalnego Centrum Misyjnego z dopiskiem- ks. Tomasz Cieniuch, Peru.

Archidiecezjalne Centrum Misyjne
Bank PEKAO S.A.  II Oddział w Poznaniu
Numer konta: 09 1240 1763 1111 0010 3572 8105

Papieskie Intencje Misyjne

Aby Chrystus objawił się całej ludzkości jako światło, które płynie z Betlejem i odbija się na obliczu Jego Kościoła.

Z galerii...

Archidiecezja Poznańska