• image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
Previous Next

Wyprawa misyjna na Wyspy Zielonego Przylądka

We wtorek 26 lutego 2013 r. w Archidiecezjalnym Centrum  Misyjnym odbyło się spotkanie misyjno-powołaniowe. Mszę świętą sprawował o. Marcin Wrzos OMI z Poznania. W homilii celebrans podkreślił, że okres Wielkiego Postu dla każdego dojrzałego chrześcijanina jest przygotowaniem do świąt paschalnych, czasem rekolekcyjnym, czasem intymnego bycia z Chrystusem. Jesteśmy wezwani do przemiany swoich serc, możemy to robić małymi kroczkami, a wtedy będziemy prawdziwymi ewangelizatorami, czyli apostołami Jezusa.

b_150_150_16777215_0___images_stories_dsc03255.jpgW drugiej części  spotkania na auli zaproszony gość, pani Teresa Urbaniak (członek Akademickiego Koła Misjologicznego w Poznaniu), poprzez pokaz multimedialny bardzo ciekawie opowiedziała o swoim pobycie na Wyspach Zielonego Przylądka. W roku 2012 ukończyła fizjoterapię na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu i w  jego ramach w minione wakacje, od czerwca do września, prowadziła kurs fizjoterapeutyczny dla bezrobotnej młodzieży na Wyspach Zielonego Przylądka. Przebywała tam na zaproszenie Centrum Zatrudnienia z Mindelo. Podczas kursu, który odbywał się w domu sióstr klawerianek na wyspie São Vicente, przekazywała podstawową wiedzę z anatomii i fizjologii człowieka oraz informacje o najczęściej spotykanych chorobach i ich leczeniu. Niezwykle ważne były również zajęcia praktyczne, które sprawiły, że uczestnicy kursu nauczyli się pomagać osobom chorym z najbliższego otoczenia, w rodzinie czy wśród sąsiadów. Pani Urbaniak podkreślała, że dostęp do rehabilitacji na Wyspach Zielonego Przylądka jest bardzo ograniczony. Także świadomość ludzi o tym, jak zapobiegać różnym chorobom lub ich powikłaniom jest bardzo niewielka. Udział w kursie  był więc dla jego uczestników niezwykle cennym doświadczeniem.

b_150_150_16777215_0___images_stories_dsc03262.jpgNa początku wtorkowego spotkania pani Teresa Urbaniak przedstawiła wyspiarski kraj od strony geograficznej, a następnie podzieliła się swoimi przeżyciami i spostrzeżeniami. Dowiedzieliśmy się m.in., że Republika Zielonego Przylądka (w języku portugalskim Cabo Verde) to kraj 80 razy mniejszy niż Polska, składający się z 10 większych i kilku mniejszych wysp pochodzenia wulkanicznego, rozsianych na Oceanie Atlantyckim. Główne wyspy to: Santo Antão, São Vicente, Santa Luzia, Sao Nicolãu, Sal i Boa Vista (Wyspy Zawietrzne) oraz Maio, Santiago, Fogo i Brava (Wyspy Podwietrzne). Wszystkie wyspy, oprócz wyspy Santa Luzia, są zamieszkane. Ciekawa jest np. wyspa São Vicente, na której prawie nie ma roślinności – zielone są tylko domy – jest za to piasek, kurz i miasto Mindelo – stolica kulturalna tego  kraju, gdzie można zobaczyć ludność z czterech stron świata: afrykańską, europejską, południowoamerykańską i azjatycką. Na  Wyspach Zielonego Przylądka pani Urbaniak była trzy razy, ale jak sama mówi, za każdym razem zachwycała się otwartością ludzi, dla których najważniejsze są więzi i relacje międzyludzkie. Mieszkańcy  traktowali ją jak członka rodziny, gdy tylko okazało się, że  przyjechała nie jako turystka, ale jako ktoś, kto chce się zaprzyjaźnić i dać coś z siebie. Tamtejsza ludność utrzymuje się głównie z rolnictwa, trudni się też rybołówstwem. Jednak uprawa ziemi nie jest łatwa, dlatego aż 90 proc. produktów żywnościowych pochodzi  z importu. Kabowerdyjczycy, pomimo wielkiej biedy, z jaką borykają się na co dzień, są ludźmi bardzo  serdecznymi, radosnymi i otwartymi na innych. Są bardzo wrażliwi na potrzeby innych. I choć często sami niewiele posiadają, potrafią dzielić się z potrzebującymi.

Papieskie Intencje Misyjne

Agnieszka, Epifani, Jarosław, Jarosława, Jerosława, Marcela

Z galerii...

Archidiecezja Poznańska