• image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
Previous Next

Wyprawa misyjna do Beninu

b_150_150_16777215_0___images_stories_dsc01063.jpgW czwartek 27 marca w Centrum Misyjnym odbyło się spotkanie misyjno-powołaniowe. Spotkanie rozpoczęło się Mszą św. sprawowaną przez ks. Jarosława Foltyniewicza w intencji powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych. Podczas homilii celebrans podkreślał, iż nasze nawracanie w Wielkim Poście ma polegać na nawracaniu naszego umysłu. Czy z dnia na dzień jesteśmy w stanie zmienić swoje myślenie o Bogu i o drugim człowieku? Jest to możliwe, Jezus mówi dobitnie o tym w Ewangelii, która nie szufladkuje i nie dzieli ludzi na wierzących i niewierzących. Nasza przemiana ma polegać na tym, aby patrzeć na drugiego człowieka tak, jak patrzy Bóg, z miłością. Zacznijmy od naszych najbliższych, od rodziny, i wtedy dokona się nasza wielkopostna przemiana serca i umysłu.

W db_150_150_16777215_0___images_stories_dsc01076.jpgrugiej części spotkania na sali, s. Kazimiera, klawerianka, podzieliła się swoimi wrażeniami z pobytu w Beninie położonym nad Zatoką Gwinejską. Na początku przedstawiła położenie geograficzne i historyczne tego kraju. Podczas prezentacji multimedialnej można było zobaczyć życie ludzi w kulturze afrykańskiej w Beninie. Kraj jest trzy razy mniejszy od terytorium Polski, zamieszkały przez ok. 10 milionów mieszkańców pochodzących z ośmiu głównych oraz setek mniejszych grup etnicznych. Prawie połowa Beninczyków identyfikuje się jako Fon (lub jedną z pokrewnych grup etnicznych). Inne znaczące grupy to Adja, Joruba i  Bariba. Każda z grup etnicznych posługuje się własnym odrębnym językiem. Natomiast językiem oficjalnym jest nadal francuski, ponieważ Benin był kolonią francuską. Pierwsza próba ewangelizacji tego kraju podejmowana była w XVII wieku przez ojców kapucynów z Hiszpanii, ale nie przyniosła większych rezultatów. Ostatecznie misjonarzom ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich powierzono w 1860 r. samodzielną misję w Dahomej, która dała początek innym jednostkom kościelnym. Kościół w Beninie dziś rozwija się bardzo prężnie, prowadzi szpitale i sierocińce i stara się współpracować z wszystkimi wyznawcami b_150_150_16777215_0___images_stories_dsc01074.jpgreligii niechrześcijańskich. Benin jest kolebką voudun, znanego często jako “voodoo” z Haiti, gdzie przybył wraz z niewolnikami pochodzącymi z tej części wybrzeża Zatoki Gwinejskiej. Wiele rodzin ze względu na trudną sytuację nie posyła dzieci do szkół, często są oddawane „na służbę”, a tam źle traktowane i wykorzystywane do pracy ponad ich siły. W społecznościach rolniczych mężczyźni wykonują cięższe prace, takie jak oczyszczanie terenu. Kobiety pomagają w sadzeniu, zbiorach i wytwarzaniu wielu produktów żywnościowych. Noszą również drewno i wodę, a także są odpowiedzialne za prace domowe związane z przygotowaniem posiłków i opieką nad dziećmi. Po bardzo ciekawie przedstawionej prezentacji uczestnicy mieli bardzo wiele pytań, na które s. Kazimiera bardzo chętnie odpowiadała. Na zakończenie powiedziała, że to, co ją osobiście urzekło w tamtejszych ludziach, to wiara tego młodego Kościoła, który dziś potrzebuje naszej pomocy, szczególnie modlitewnej, ponieważ wciąż brak tam kapłanów. Spotkanie zakończyło się modlitwą w tej właśnie intencji.

Papieskie Intencje Misyjne

Aby chrześcijańscy wolontariusze na terytoriach misyjnych potrafili dawać świadectwo miłości Chrystusa.

Z galerii...

Archidiecezja Poznańska