• image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
  • image
Previous Next

Kongo, druga ojczyzna z wyboru

b_150_150_16777215_0___images_stories_dsc01649.jpgWe wtorek 23 września br. w  Centrum Misyjnym w Poznaniu  odbyło się spotkanie misyjno-powołaniowe, które rozpoczęła Eucharystia sprawowana przez ojca Eleuteriusza Klimczaka, franciszkanina, który pracuje w Kongo od prawie 44 lat. Na auli zaproszony gość  podzielił się swoim pięknym wieloletnim doświadczeniem pracy misyjnej.

Ojciec Eleuteriusz  wyjechał do Afryki w roku 1971. Swą misyjną działalność rozpoczął w miejscowości Kinkondja w Republice Demokratycznej Kongo. Była to misja bardzo trudna, ponieważ przez 15 lat do picia służyła ojcu  tylko woda deszczowa, przechob_150_150_16777215_0___images_stories_50.jpgwywana w betonowych zbiornikach. Następnie misjonarz został przeniesiony, ze względu na stan zdrowia, do misji w miejscowości Kabondo – Ianda, gdzie przebywa do dnia dzisiejszego. Jest tam odpowiedzialny za Centrum Formacji Katechistów (pastoralnej i socjalnej) dla diecezji Kamina. Na tej misji w Centrum Katechetycznym wybudowano duży kościół. W nim wybrani przez poszczególne wspólnoty katechiści są formowani, aby później  pomagać w pracy duszpasterskiej. Do zajęć ojca  Eleuteriusza należy również ewangelizacja, która, jak sam podkreśla, obejmuje człowieka całościowo, czyli jego potrzeby duchowe i materialne. Droga misyjna jest drogą dwukierunkową, mówił misjonarz: oni wzbogacają mnie swoją kulturą,  ja natomiast dzielę się tym, co otrzymałem, tak jak Pan Jezus powiedział: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Początki pracy nie były łatwe, podkreślał misjonarz, ponieważ trzeba było przełamać bariery języka, klimatu i kultury. Z czasem stało się to jak gdyby drugą naturą,  kraj natomiast został drugą ojczyzną z wyboru. Obserwując życie codzienne Afrykańczyka, można stwierdzić, że upływa ono na ciężkiej pracy związanej głównie z uprawą ziemi. Podstawowym pokarmem jest maniok, a czas  b_150_150_16777215_0___images_stories_dsc01646.jpgpotrzebny do zebrania jego plonów  wynosi 3 lata. Poza tym ludność trudni się polowaniem w buszu, a także łowieniem ryb. Choroby nękające mieszkańców misji i tere­nów Konga to przede wszystkim malaria, ameby, cholera, różyczka z powikłaniami; ich główną przyczyną jest brak wody zdatnej do picia.  Rodziny są  zwykle wielodzietne i rodziców  często  stać na posłanie do 4, 5 i 6 klasy szkoły podstawowej najwyżej jednego lub dwojga dzieci. Na poprawę ich życia  ogromny wpływ ma uczęszczanie do szkoły – bez tablicy,  kredy i ołówka nie zmieni się tu  nic.  Ważne jest, aby wyciągnąć ich z rąk szamanów i złego wpływu różnych sekt. Tylko 40% dzieci ma dostęp do szkół; ta sytuacja spowodowana jest dużą do nich odległością, biedą rodziców, którzy nie mają możliwości zapłacenia czesnegb_150_150_16777215_0___images_stories_dsc01648.jpgo. Jednak dzieci bardzo pragną się uczyć, chociaż  często zajęcia odbywają się w bardzo skromnych szkołach, w kaplicy lub pod gołym niebem. Marzeniem każdego misjonarza jest zapewnić edukację każdemu dziecku, aby miał  lepsze życie. Ostatnia część spotkania przeznaczona była  na oglądanie bardzo ciekawych fotografii z misji ojca Eleuteriusza oraz na zadawanie pytań, na które zaproszony Gość cierpliwe odpowiadał. Spotkanie zakończyło się wspólną modlitwą w intencji wszystkich misjonarzy.

Papieskie Intencje Misyjne

Aby obchody Światowego Dnia Misyjnego były okazją do odnowy zaangażowania w dzieło ewangelizacji.

Z galerii...

Archidiecezja Poznańska