Zapraszamy do poznania zwyczajów bożonarodzeniowych w BANGLADESZU
Bengalczycy obchodzą Święta Bożego Narodzenia bez migających światełek, choinki, zakupów i prezentów. Zamiast 12 potraw na wigilijnym stole i pustego nakrycia dla niespodziewanego gościa jest ryż i wspólna miska, z której wszyscy jedzą rękami.
Bangladesz jest krajem muzułmańskim, chrześcijanie stanowią niewielką część tego społeczeństwa. Nie wszyscy dostają w Boże Narodzenie dzień wolny w pracy. W ostatnich latach sytuacja polityczna była napięta. Czasami pasterkę przekładano na wcześniejszą godzinę ze względów bezpieczeństwa.
W Bangladeszu nie ma tradycji ubierania choinki, ale misjonarze starają się dbać o atmosferę i oprawę świąt. Organizują spotkania bożonarodzeniowe, rozdają jedzenie ubogim rodzinom, budują szopki. Jedną z miejscowych tradycji jest tzw. kirton. Chrześcijanie zbierają się pod kościołem, tworzą krąg i zaczynają tańczyć w rytm pieśni o narodzeniu Jezusa.
Większość bengalskich domów jest bardzo skromna. Niektóre są tak mizerne, że można je porównać do szopek. Pośród podobnego ubóstwa na świat przyszedł Jezus. I w Polsce, i w Bangladeszu będziemy świętować Jego narodzenie. Nie zapomnijmy, że od pięknie zastawionego stołu, choinki i prezentów ważniejsza jest wiara, miłość i radość. Bierzmy przykład z ubogich, aby wzrastać w duchowym bogactwie.
© 2020 | Feeling & Design BIGSET