Święta Bożego Narodzenia w Tanzanii i Polsce nie różnią się bardzo od siebie. Również jest to czas spędzony z rodziną, okazja do zobaczenia znajomych i krewnych, których nie widziało się ze względu na pracę i zajęcia w szkole

W Wigilię dekoruje się domy i drzewka gwiazdkami, dzwonkami, światełkami i innymi dekoracjami. O godz. 20 rodziny idą do kościoła na Mszę św., która trwa do północy. Wszyscy czekają na Boże Narodzenie, żeby złożyć sobie życzenia, które w języku suahili, używanym w Tanzanii, brzmią: „Kheri ya Kristmasi” („Wesołych świąt”). Ludzie składają sobie życzenia wszędzie: w domach, kościołach, na ulicy. 25 grudnia rodzina spotyka się na śniadaniu, a po południu na obiedzie. Na stołach pojawiają się specjalne potrawy: chapati, vitumbua, maandazi czy samosy, a podczas obiadu: pilaw, kurczak, nyama choma (grillowane mięso), owoce morza. Potem wszyscy wybierają się na spacery, odwiedzają krewnych i znajomych. Ci, którzy mieszkają na wybrzeżu Oceanu Indyjskiego albo w okolicach jezior: Wiktorii, Tanganika lub Niasa, wybierają się na plaże. Prezenty wręcza się 26 grudnia

© 2020 | Feeling & Design BIGSET